Lipiec 2026 roku przyniósł zauważalne ożywienie na polskim rynku e-commerce. Jak wynika z najnowszej analizy danych platformy whenUbuy, w środku wakacji zmieniliśmy nasze przyzwyczajenia – kupujemy mniej produktów jednorazowo, ale za to częściej sięgamy po droższy asortyment i niezwykle chętnie finansujemy zakupy kredytem.

Co jeszcze ukryte jest w koszykach Polaków?

Wydatki rosną mimo wyższych cen na chińskich platformach

Dane za lipiec jednoznacznie wskazują na wzrost aktywności kupujących. Średnia kwota wydatków miesięcznych na użytkownika w największych analizowanych przez whenUbuy marketplace’ach wyniosła 825 zł, co stanowi wzrost o 6% w porównaniu do średniej z ostatnich trzech miesięcy. Zauważalnym trendem jest spadek liczby produktów kupowanych jednorazowo przy jednoczesnym wzroście ich średniej wartości o 3%. Może to sugerować pierwsze efekty wprowadzonych ceł lub po prostu zmianę priorytetów konsumentów.

Ciekawostką jest zachowanie cen na chińskich platformach. Cena pojedynczego produktu wzrosła w lipcu aż o 31% (z 22 zł w czerwcu do 29 zł w lipcu).

Mimo tak drastycznej podwyżki, lipiec przyniósł rynkowe odbicie. Wydatki na użytkownika na platformach takich jak Temu (po czerwcowym spadku) wróciły do swoich standardowych wartości przekraczających 300 zł miesięcznie. Na poziomie ogólnych wydatków, wprowadzenie cła nie przyniosło negatywnego efektu dla branży.

Lipiec pod znakiem kredytu: BNPL i Allegro Pay

Sektor płatności online przechodzi wyraźną transformację. BLIK, jako silny gracz, utrzymuje 22% udziału wśród największych platform (osiągając 23% na Allegro i 30% na Temu). Jego pozycja jest jednak silnie rzucana wyzwaniu przez metody odroczonych płatności.

Na Allegro głównym rywalem dla BLIK-a jest obecnie Allegro Pay, które w lipcu osiągnęło 29% udziału w płatnościach (notując mocny wzrost z 26%). Z kolei na platformie Temu systemy typu Buy Now, Pay Later (BNPL), takie jak Klarna czy PayPo, osiągnęły w lipcu rekordowy udział na poziomie 31%, co oznacza niemal trzykrotny wzrost względem poprzednich miesięcy. Zjawisko to wyraźnie wskazuje, że ubiegły miesiąc minął pod znakiem kupowania „na kredyt”.

Dostawy i stabilizacja zwrotów – co oddajemy najczęściej?

W kwestii logistyki, Polacy nie zmieniają preferencji – automaty paczkowe zdecydowanie królowały w lipcu, wzmacniając swój rynkowy udział o 3 punkty procentowe względem czerwca.
Jeśli chodzi o zwroty, średnia dla wszystkich zamówień ze sklepów monitorowanych przez whenUbuy wyniosła 7% (spadek o 1 p.p. miesiąc do miesiąca). Warto przyjrzeć się bliżej poszczególnym kategoriom, by zrozumieć zróżnicowanie tego zjawiska.

Zwroty w podziale na kategorie:

Kategoria % Zwrotów
Supermarket 2,29%
Zdrowie 2,57%
Kolekcje i sztuka 2,65%
Kultura i rozrywka 3,51%
Firma i usługi 5,25%
Dom i Ogród 5,60%
Uroda 6,32%
Motoryzacja 7,79%
Dziecko 8,18%
Elektronika 9,28%
Sport i turystyka 10,71%
Moda 21,32%

Moda rządzi się własnymi prawami: Paradoks darmowych zwrotów

Branża modowa tradycyjnie przoduje w statystykach oddawanego towaru (średnio 21,32%). Baza danych whenUbuy przynosi jednak zaskakujące wnioski: darmowy zwrot wcale nie oznacza najwyższego poziomu rezygnacji w stosunku do sklepów wprowadzających za niego opłaty.

Zestawienie zwrotów w sklepach odzieżowych:

Sklep Polityka zwrotu % Zwrotów
Vinted płatny zwrot 11,11%
Cropp płatny zwrot 20,00%
Sinsay płatny zwrot 21,74%
House płatny zwrot 22,22%
Mohito płatny zwrot 25,00%
Reserved płatny zwrot 25,00%
Zalando darmowy zwrot 36,50%
H&M płatny zwrot 41,32%
Zara płatny zwrot 50,00%
Podsumowanie

Dane whenUbuy.com za lipiec 2026 r. rysują obraz dojrzałego konsumenta e-commerce. Chętniej korzystamy z elastycznych form finansowania, nie zniechęcają nas wyższe ceny za asortyment na platformach azjatyckich, a za wygodę dostawy do automatu paczkowego chętnie płacimy lojalnością wobec tej metody. Śledzenie własnych nawyków zakupowych nigdy nie było tak ważne – i tu z pomocą przychodzi platforma whenUbuy.com.